Pochwała herbaty

Współcześnie parzenie i picie herbaty niemal weszło nam w krew – traktujemy tę czynność bardzo naturalnie i bez przesadnego zaangażowania. Jednocześnie jednak potrafimy docenić rozgrzewającą moc gorącego naparu w chłodny dzień.

Warto jednak wiedzieć, jak ogromnym kultem otaczano dawniej spożywanie tego napoju, nawet wtedy, gdy stało się powszechne i dostępne również dla przedstawicieli najniższych klas społecznych. W ósmym wieku naszej ery powstała pierwsza, ale aż trzytomowa księga traktująca o herbacie! Na zlecenie grona kilku handlarzy napisał ją pewien Chińczyk, znany jako Lu Yu.

Jej treść miała opisywać nie tylko historię napoju, ale również wychwalać jej niesamowite, zadziwiające właściwości. Podkreślano w niej wartości zdrowotne, smakowe oraz aromatyczne.

Warto wiedzieć, że jej autor jeszcze przez wiele lat był uznawany za patrona herbaty. Trudno wyobrazić sobie większy dowód sławy naparu niż powstające na jego cześć pochwalne teksty.

Równie ważnym dowodem jego znakomitości jest jednak fakt, że popularność ta w nieco zmienionej formie utrzymuje się aż do dziś. Współcześnie jest drugim, zaraz po wodzie, najczęściej pitym napojem na świecie.